Czy zasiłki becikowe to już pomoc społeczna

Kilka lat temu nasz parlament uchwalił ustawę, popularnie zwana ustawą becikową, zgodnie z którą każda matka po urodzeniu dziecka otrzymuje jednorazowy zasiłek w wysokości tysiąca złotych. Ponadto wiele miast i gmin w Polsce wprowadziło tak zwane podwójne becikowe, czyli wypłacenie dodatkowego tysiąca złotych dla matek, które urodziły dziecko, jednak sytuacja finansowa rodziny nie jest dobra, a więc dochód na jedna osobę w rodzinie jest relatywnie niski. Ustawa becikowi praktycznie od początku wzbudza dyskusje, czy jest to dobre rozwiązanie, czy jest to pomoc społeczna kierowana precyzyjnie do osób potrzebujących, czy po prostu rozdawnictwo państwowych pieniędzy. Założeniem twórców ustawy oparz posłów, którzy ja przegłosowali, było zachęcenie rodzin do posiadania większej ilości dzieci, jednak specjaliści twierdza, że absolutnie nie spełnia ona takiej roli, bowiem rodziny nie decydują się przecież na posiadanie dzieci z uwagi na jednorazowe wypłacenie im tysiąca złotych i że w tej dziedzinie należałoby zastosować inne, bardziej skuteczne rozwiązania. Rozdawanie wszystkim rodzinom, niezależnie od ich statusu materialnego, po tysiącu złotych jest faktycznie marnotrawieniem w pewnym sensie państwowych, czyli wspólnych pieniędzy, bo przecież dla wielu zamożnych rodzin ten tysiąc złotych jest tylko kropelką w ich dochodach. Inaczej wygląda przyznawanie zasiłków porodowych dla rodzin po zbadaniu ich sytuacji materialnej, takie zasiłki rzeczywiście spełniają rolę pomocy społecznej i posiadają swoje logiczne uzasadnienie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.